Naturalne boostery testosteronu – kiedy mogą się przydać?
piątek, Czerwiec 24th, 2011Rzadsze poranne erekcje, problemy z potencją, osłabienie, spadek masy mięśniowej, brak energii, pogorszenie samopoczucia – objawy te u mężczyzn mogą świadczyć o niedostatecznym poziomie testosteronu. Męski hormon począwszy od 25 roku życia zaczyna stopniowo znikać, im mężczyzna jest starszy, tym mniej produkuje go jego organizm, tym bardziej hormonu ubywa, tym gorsze samopoczucie i więcej problemów ze zdrowiem. O testosteron należy zadbać już w młodości. Utrzymaniu poziomu sprzyja prawidłowa, zdrowa, dobrze zbilansowana dieta i aktywność fizyczna w postaci ćwiczeń siłowych. W razie potrzeby można sięgnąć po boostery testosteronu – czyli suplementy usprawniające produkcję hormonu, a w naprawdę uzasadnionych przypadkach (przy poważnych problemach zdrowotnych bądź seksualnych) testosteron podawany jest nawet w czystej postaci. Tę ostatnią kurację można stosować jedynie w porozumieniu z lekarzem bowiem każda terapia hormonalna niesie ze sobą ryzyko powikłań i poważnych skutków ubocznych. Często leczenie polega więc na wyborze mniejszego zła.
Ale mieliśmy zająć się boosterami testosteronu – wróćmy do nich. Czym są boostery testosteronu, kiedy warto po nie sięgnąć i jak w pełni wykorzystać ich działanie?
Boostery testosteronu w postaci suplementów
Do najczęściej wykorzystywanych należą ZMA i buzdyganek naziemny, chociaż niektórzy panowie cenią też bardzo korzeń pokrzywy. Suplementy działają w zasadzie bardzo podobnie do diety, tyle że z uwagi na fakt, iż komponuje się je z substancji o bardzo ukierunkowanym działaniu (i to w czystej postaci) działają znacznie intensywniej niż dieta czy ćwiczenia fizyczne (o których za moment opowiem) dodatkowo ich stosowanie nie wymaga aż takiego wielkiego zaangażowania jak komponowanie diety czy regularna aktywność. Tak czy inaczej sięgając po boostery testosteronu w postaci suplementów należałoby mimo wszystko postarać się o to, by dodatkowo zwiększyć ich potencjał (i potencjał własnego organizmu) zmieniając nieco dietę i zwiększając nieco aktywność fizyczną.
Dieta i ćwiczenia
Jeśli chodzi o dietę musimy zdać sobie przede wszystkim sprawę z tego, że ilość testosteronu (ale i generalnie kondycja organizmu) zależy od ilości zjadanego białka. Jako źródła białka bardzo korzystnie wpływające na testosteron poleca się czerwone mięso i jaja. Dodatkowo posiłki warto wzbogacać o duże ilości zielonych warzyw, ze szczególnym uwzględnieniem warzyw kapustnych z kapustą na czele.
Jeśli zaś chodzi o ćwiczenia to aktywnością która najlepiej wpływa na poziom testosteronu jest trening kulturystyczny. Ćwiczenia aerobowe, skądinąd niezmiernie potrzebne sercu i płucom (de facto więc również całemu organizmowi) przyczyniają się do obniżenia poziomu głównego męskiego hormonu.