5 sposobów na lepszy seks
poniedziałek, Sierpień 8th, 2011Satysfakcja ze stosunku płciowego to temat tabu. Większość par nie rozmawia na temat jakości seksu. Bardzo często ukrywamy swoje niezadowolenie, by nie być źle odebranym. Według nieoficjalnych badań pełne zadowolenie z seksu osiąga tylko 76% badanych. Co z pozostałymi? Dla nich lekarstwem może okazać się dzisiejsza publikacja.
Nie każdy jest świadomy, że seks może być lepszy. Część z opisywanych sposobów na większą satysfakcję z seksu zależnych jest od obojga partnerów, a część zależy tylko i wyłącznie od nas samych. Kolejność przedstawianych metod jest przypadkowa i nie świadczy o skuteczności.
1. Wstęp do seksu
Nieprawdą jest, że tylko kobiety lubią grę wstępną. Odpowiednia zaaranżowana podoba się również mężczyznom. Zaryzykowałbym nawet stwierdzeniem, że uwodzenie i flirt są częściej pożądane właśnie przez panów. Stereotyp mężczyzn liczących na “szybki numerek” powinien odejść do lamusa.
Wzajemny masaż erotyczny, pieszczoty, czy namiętne pocałunki – to wszystko można zaliczyć na poczet gry wstępnej. Jeśli zawsze będziemy oryginalni to nigdy się nam to nie znudzi. Trzeba jednak zadbać o to, by schemat nie powtarzał się. Każda gra wstępna powinna być zaskakująca i nieprzewidywalna dla obojgu partnerów.
2. Stymulacja punktów rozkoszy
Ograniczanie się do osławionego punktu G, który tak trudno odnaleźć często prowadzi do problemów z orgazmem. Na ciele każdej kobiety i każdego mężczyzny jest wiele wrażliwych punktów. Wraz z poznawaniem własnego ciała dotrzemy do tych, które dają nam najwięcej rozkoszy.
Studiowanie kamasutry, eksperymentowanie z nowymi pozycjami to także pozytywne zabiegi. Nie ograniczajmy się do kilku pozycji, gdyż w ten sposób nigdy nie dowiemy się czy seks może być jeszcze lepszy. Popaść w “rutynę” jest bardzo łatwo, gorzej z niej wyjść. Nie pozwólmy sprawić, by seks był schematyczny i nudny.
3. Oddziaływanie na zmysły
Dotyk, fizyczność to nie wszystko. Podczas seksu warto zadbać także o odpowiednie światło i muzykę. To nic innego jak wprowadzenie nastroju. Nie zamierzam wskazywać żadnych rozwiązań, gdyż nie ma uniwersalnego zestawienia. Wszystko bowiem zależy od preferencji partnerów.
Jedni lubią kochać się przy całkowitej ciemności, jeszcze inni chcą rozkoszować się widokiem nagości. Ważne, by w jednej sypialni spotkały się osoby o takich samych preferencjach. W przeciwnym przypadku trzeba będzie pójść na kompromis, który często równy będzie obniżenia satysfakcji z seksu.
4. Gadżety erotyczne
Poprawa jakości seksu wrasta wraz ze zwiększeniem popularności sex-shopów. Można zatem wnioskować, że gadżety erotyczne znacząco przyczyniają się do poprawy stosunku. Asortyment sklepów erotycznych jest bardzo szeroki, dlatego jestem pewien, że każda para znajdzie tam coś dla siebie.
Alternatywą dla zakupów w sex-shopie jest wykorzystanie rzeczy z domu. To wcale nie jest trudne. Takim “domowym dodatkiem” może być lód, czy zabawki wykorzystywane do masturbacji.
5. Afrodyzjaki
Na łamach tego bloga niejednokrotnie publikowałem treści poświęcone afrodyzjakom. Czy to naturalnym, czy sztucznym. To nie ma najmniejszego znaczenia, gdyż jedne i drugie mogą pozytywnie wpłynąć na seks.
Osobiście zachęcam wszystkich do korzystania z tych sex-shopowych tabletek. Wszak, są bardzo skuteczne o czym sam niejednokrotnie mogłem się przekonać. Nie chcę mówić o konkretnych nazwach, by nie wyglądało to jak reklama. Zasugeruję jednak korzystanie z tych “z najwyższej półki”. Ostrzegam również przed podróbkami – na afrodyzjakach nie warto oszczędzać.
Co jeszcze?
Na jakość seksu potrafią wpłynąć nawet najmniejsze szczegóły. Dieta, aktywność fizyczna czy ogólne zdrowie naszego organizmu. To tylko mała część tego co wpływa na seks.
Lepszy seks można osiągnąć tylko pod warunkiem traktowania go jako esencję miłości. Jeśli traktujemy stosunek płciowy przedmiotowo, to nigdy satysfakcja nie będzie, aż tak wysoka. Trzeba uświadomić sobie – fizyczność to nie wszystko.