Średnia długość penisa
środa, Czerwiec 22nd, 2011Z naszą chęcią do wyróżnienia się na tle innych bywa bardzo różnie, ale jednego jestem właściwie pewna: większość panów bardzo chętnie wyróżniłaby się na tle innych długością penisa. Świadczy o tym nad wyraz emocjonalny stosunek mężczyzn do własnego przyrodzenia, lęki i zahamowania – wśród nich opisywany w tym blogu lęk przed szatnią, oraz fakt, iż w większości badań na przestrzeni wielu wielu lat mężczyźni zawsze byli skłonni nieco zawyżać rozmiar penisa – jeśli mieli go podać samodzielnie. Pod pojęciem rozmiaru należy w tym przypadku rozumieć długość, bowiem to ona wydaje się odgrywać największe znaczenie, chociaż kobiety twierdzą, że znacznie istotniejszy jest obwód (średnica) czyli grubość męskiego narządu.
Skoro wspomniałam o badaniach może warto nieco przybliżyć ich wyniki. Szczegółowych danych co prawda w tej chwili nie pamiętam, ale w jednym z pierwszych badań próbując określić średnią długość męskiego penisa oparto się na danych dostarczanych przez samych mężczyzn. Wynikało z nich, że statystycznie i średnio rzecz biorąc większość panów ma penisy długości ok. 16 centymetrów. Gdy nieco zmieniły się warunki i pozbyliśmy się części zahamowań związanych z naszą seksualnością, a nauka postanowiła przeprowadzić dokładniejsze pomiary okazały się, że średnia długość penisa jest mniejsza o dwa centymetry od wcześniej przyjętej średniej. I nie wynika to bynajmniej z faktu, iż męskie przyrodzenia się skurczyły. To skutek zawyżenia rozmiarów przez ankietowanych wcześniej mężczyzn.
Co ciekawe średnią długość tak naprawdę ma jedynie niewielki odsetek mężczyzn, bo rozbieżności w rozmiarach są dość duże i rozkładają się nierównomiernie. De facto należałoby przyjąć, że w normie mieści się i penis o dziesięciocentymetrowej długości i penis dłuższy niż przyjęte 14 centymetrów. Wskazanie obiektywnej średniej wydaje się jak na razie niemożliwe.
Czy długość penisa ma znaczenie?
To pytanie wydaje się gnębić większość panów, skoro aż tylu przedstawicieli tej płci tak chętnie zawyża dokonywane pomiary. Dla kogo ma znaczenie? Najprawdopodobniej dla samych mężczyzn, bo jeśli chodzi o kobiety zdecydowana większość przeprowadzonych ankiet takiej zależności nie potwierdza. Jeśli już panie wskazują jakiś wymiar zazwyczaj podkreślają znaczenie grubości męskiego penisa.
Czy w związku z tym grubość ma znaczenie?
Dla kobiet wydaje się mieć, z drugiej strony jednak patrząc obiektywnie i pod kątem fizjologicznym stwierdzenie to wydaje się nieuzasadnione o tyle, że przecież kobieca pochwa jest w stanie szczelnie opleść dosłownie wszystko to, co się w niej znajdzie. I gruby i cienki penis powinny odnaleźć się w niej doskonale nie pozbawiając kobiety bodźców pozwalających jej realizować się seksualnie. Problemem jest jedynie siła i kondycja mięśni warunkujących elastyczność i ścisłość pochwy.
To nie rozmiar penisa ma w tym przypadku znaczenie decydujące, decyduje sprawność mięśni Kegla, a ją można bez większych problemów poprawić ćwicząc.
Tym bardziej dziwi dziś fakt, iż kobiety tak często poddają się plastyce pochwy. Czy naprawdę chirurgia jest dobrym rozwiązaniem? Niekoniecznie – wystarczy brać przykład od gejsz, które o własne “mięśnie rozkoszy” dbały od zawsze wzmacniając je ćwiczeniami.
Jeśli chodzi o panów? Cóż – pozostaje zadbać o sprawność seksualną, choć przy okazji wykonywania niektórych ćwiczeń penis może się nieco powiększyć.
